Lattafa Art of Arabia III (2023) jest w tej serii inna. Podczas gdy jedynka stawia na czystość i herbatę, trójka idzie zupełnie innym tropem — w stronę souków, żywic i przesłodzonego mroku. Tento próbka perfum nie jest dla każdego, ale kto jej ulegnie, szuka zastępstwa na próżno.
Otwiera się olibanum z davaną i bergamotą — dymne, lekko owocowe, z tą charakterystyczną żywiczną gęstością. Potem nadchodzi serce, gdzie całą scenę przejmują daktyle z tytoniem i sandałowcem. To nie gourmand w słodnim sensie — to bardziej atmosfera. Souk nad Zatoką Perską, gorące powietrze, ciemne przyprawy. Tuberoza doda niespodziewany kwiatowy błysk, ale szybko wtopi się w całość.
Ten odlew jest idealnym testem przed butelką — Art of Arabia III to gęsty zapach, który potrzebuje przestrzeni. Baza z mirry, tonki, labdanum i paczuli jest beast mode w prawdziwym tego słowa znaczeniu: trwałość 8–10 godzin na skórze, na tkaninie przez noc, projekcja silna przynajmniej przez pierwsze trzy godziny. Trwałość oceniona przez użytkowników na 9/10.
Testera polecamy na jesień i zimę — im niższa temperatura, tym bardziej żywice się otworzą. Unisex z arabskim zacięciem, grupa wiekowa 25–50. Dla tych, którzy lubią Khamrah lub Black Afgano i chcą dodać daktylowy, tytoniowy wymiar do swojej kolekcji bez przepłacania za niszową cenę. Polaryzujący, ale niezapomniany.
Skład: Olibanum · Davana · Bergamot (TOP) — Daktyle · Tytoń · Drewno sandałowe · Tuberoza (SERCE) — Mirra · Wanilia · Tonka · Labdanum · Paczuli (BAZA)
Koncentracja: EDP · Trwałość: 8–10 h · Projekcja: silna · Sezon: jesień/zima
