Chanel Allure Homme Sport Eau Extreme w butelce 50 ml to męska woda perfumowana o sportowym, cytrusowo-drzewnym charakterze i trwałości od 8 do 10 godzin. To mocniejsza i trwalsza wersja popularnego Allure Homme Sport.
Kompozycję otwierają mandarynka i pomarańcza uzupełnione aldehydami, a serce należą do cedru i pieprzu. Bazę tworzą ziarna tonki, piżmo i wetiwer, które nadają zapachowi cieplejsze, bardziej męskie tło.
Wysokie stężenie zapewnia trwałość od 8 do 10 godzin oraz intensywną projekcję, wyczuwalną nawet po kilku godzinach noszenia. Jedna butelka 50 ml przy standardowym dozowaniu wystarcza na kilka miesięcy codziennego stosowania.
Allure Homme Sport Eau Extreme to męski zapach do noszenia przez cały rok, idealny do pracy i na trening, a dzięki znanej marce sprawdzi się również jako bezpieczny prezent.
Często zadawane pytania
Na ile aplikacji wystarcza butelka 50 ml?
Przy 2-3 psiknięciach dziennie butelka wystarcza na około 3-4 miesiące codziennego noszenia.
Dla kogo odpowiedni jest ten zapach?
Jest przeznaczony dla mężczyzn, którzy szukają świeżej, ale trwalszej wersji klasycznego sportowego zapachu Chanel.
Czy nadaje się na prezent?
Tak, to rozpoznawalna marka i kompozycja zapachowa, dlatego jest bezpiecznym wyborem dla mężczyzny prowadzącego aktywny tryb życia.
Składniki: Mandarynka · Pomarańcza · Aldehydy (GŁOWA) — Cedr · Pieprz (SERCE) — Ziarna tonki · Piżmo · Wetiwer (BAZA) · Stężenie: EDP · Trwałość: 8–10 h · Projekcja: intensywna · Sezon: wiosna/lato, całorocznie · Pojemność: 50 ml · Zaktualizowano: 05.09.2026
Informacje o produkcie i bezpieczeństwie
Produkt: Chanel Allure Homme Sport Eau Extreme 50 ml (SKU 49388).
Producent: CHANEL PARFUMS BEAUTE, 135 Avenue Charles de Gaulle, 92200 Neuilly-sur-Seine, Francja.
Elektroniczny kontakt z producentem: chanel.com/fr/contact.
Informacje dotyczące bezpieczeństwa: Produkt kosmetyczny. Należy przestrzegać instrukcji i ostrzeżeń umieszczonych na opakowaniu. Produkt łatwopalny – przechowywać z dala od otwartego ognia i źródeł ciepła; unikać kontaktu z oczami.
