Adaptacja węchowa sprawia, że po piętnastu do trzydziestu minutach od spryskania przestajesz czuć własne perfumy, choć zapach wciąż jest obecny i otoczenie go czuje. To naturalna reakcja receptorów węchowych na niezmienny bodziec, a nie wada nosa ani słabe perfumy. Rozwiązanie jest proste: nie spryskiwać się ponownie, tylko na chwilę zresetować węch.
Adaptacja węchowa w pigułce
Co to jest: naturalny mechanizm nosa, a nie wada węchu
Kiedy się zaczyna: piętnaście do trzydziestu minut po spryskaniu
Czy to anosmia: nie, anosmia dotyczy jednej konkretnej substancji i nie mija z czasem
Najczęstszy błąd: ponowne spryskiwanie się perfumami, które nawet czterokrotnie zwiększa zapach wyczuwany przez otoczenie
Jak zresetować: dziesięć do piętnastu minut na świeżym powietrzu
Co dzieje się w nosie
Receptory węchowe nie informują mózgu o stałym zapachu, tylko o zmianie. Gdy cząsteczka się nie zmienia, receptor ogranicza odpowiedź i mózg zaczyna traktować sygnał jako szum tła.
Z ewolucyjnego punktu widzenia to ma sens: ważniejsze jest wychwycenie nowego zapachu niż ciągłe wyczuwanie zapachu własnego ubrania. Ten sam mechanizm sprawia, że po kilku minutach w cudzym mieszkaniu przestajesz czuć jego zapach.
To nie jest anosmia
Anosmia specyficzna to inny mechanizm: trwała ślepa plamka na jedną konkretną cząsteczkę, na przykład ambroksan albo białe piżmo. Nie zależy od czasu, dotyczy zawsze tej samej substancji.
Adaptacja węchowa natomiast mija. Wystarczy wyjść na świeże powietrze i po dziesięciu minutach znowu ją wyczujesz.
Najczęstszy skutek: ponowne spryskiwanie się perfumami
Jedyny realny problem, jaki powoduje adaptacja węchowa, to ponowne spryskiwanie się perfumami. Nie czujesz własnych perfum, więc dodajesz kolejne spryski i tym samym nawet czterokrotnie zwiększasz to, co faktycznie czuje otoczenie.
W MrRizz to jedno z najczęstszych pytań do obsługi: dlaczego perfumy nie utrzymują się długo. Zwykle się utrzymują, tylko po prostu ich nie wyczuwasz.
Jak zresetować węch
Najprościej wyjść z pomieszczenia na dziesięć do piętnastu minut, najlepiej na zewnątrz. W większości przypadków to wystarczy.
Pomaga też powąchanie własnej skóry w miejscu bez perfum, na przykład w zgięciu łokcia. Sztuczka z ziarnami kawy, którą proponuje wiele perfumerii, działa słabiej, niż głosi jej reputacja – kawa to kolejny silny bodziec, a nie neutralizator.
Jeśli chcesz sam sprawdzić, jak długo zapach utrzymuje się na skórze, zacznij od małej próbki perfum – łatwiej ocenisz trwałość niż na pełnym flakonie.
Jak sprawdzić, czy nadal pachniesz
Najlepiej zapytać jedną konkretną osobę. Ogólne pytanie rzucone w przestrzeń zwykle nie działa, bo ludzie bywają uprzejmi.
Druga możliwość: zdejmij sweter albo szalik i powąchaj tkaninę. Włókna nie mają receptorów węchowych, więc się nie adaptują – jeśli czujesz zapach z tkaniny, perfumy wciąż są na tobie.
Podstawowe badania nad adaptacją węchową publikuje Monell Chemical Senses Center. Przegląd zaburzeń węchu prowadzi amerykański NIDCD.
Najczęstsze pytania
Jak długo trwa adaptacja węchowa?
Piętnaście do trzydziestu minut u większości osób, przy bardzo mocnych zapachach nawet godzinę.
Czy to znaczy, że mam słaby węch?
Nie. To normalna funkcja układu nerwowego, którą ma każdy człowiek.
Czy powinienem ponownie spryskać się perfumami?
Nie wcześniej niż cztery godziny po pierwszym spryskaniu. Do tego czasu otoczenie najpewniej cię czuje.
Dlaczego czuję cudze perfumy, a swoich nie?
Ponieważ obce perfumy są dla twojego nosa nowym bodźcem, a własne mózg już wliczył w tło.